ciało roślin »

Kalenica liścia

Maj 18, 2016 – 9:30 pm | czytano 184 razy

Odpływ wody u tego bywalca z krainy międzyzwrotnikowej, zapewne ma znaczenie. Pewnie jest po coś ten kapitalny kanał utworzony w tzn. nerwie głównym liścia bananowca. Dla wody deszczowej odpływania? Dla deszczu strug skanalizowania? (rynsztok?) Ciężko …

Read the full story »
ciało roślin

Budowa roślin jest fascynująca – od włoska na liściu po korzeń sekwoi. Wystarczy patrzeć.

życie roślin

Rośliny żyją cicho mimo, że cała ich fizjologia to prawdziwa wrzawa.

charakter roślin

Rośliny to dopiero mają charakter – zwany czasem ekologią biochemiczną. Nie szkodzi.

kultura roślin

Kłaniam się nisko patrząc na rolę roślin w tworzeniu cywilizacji.

smak roślin

A do tego wszystkiego – można i trzeba je jeść.

główna »

86

Lipiec 7, 2016 – 11:37 pm | czytano 943 razy

– Ula, widzisz, kiedy ktoś zwraca się do mnie „Profesorze Carlquist” to ja wiem, że nie chce być moim przyjacielem.
– Wiem Profesorze, ale u nas w Polsce, słowo „przyjaciel – friend” ma jednak inną definicję, niż tam w Ameryce.
– Ale ja chcę być twoim przyjacielem w każdej definicji.  https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/53/Sherwin_Carlquist_in_the_lab.jpg

Dwa lata temu, właśnie tak zaczęła się mi przyjaźń z tym pięknym człowiekiem, prawdziwym badaczem i odkrywcą, człowiekiem z krwi i kości, entuzjastą życia, pełnym humoru i dobra.  Poczytajcie tu. Sherwin Carlquist wiele lat spędził na Hawajach, z zacięciem studiując tamtejszą florę. Podróżował po całym świecie (w Polsce nie był, ale chciałby zobaczyć Tatry). Odkrył kwitnące pod ziemią rośliny w Australii, oraz to, że niektóre gatunki lądowe, niosą nasiona oceanem, wzdłuż całej Ameryki Południowej, by trafić do zachodnich wybrzeży USA. Jest mistrzem ewolucji drewna. O drewnie wie niemal wszystko. Płakał robiąc preparaty…z chrzanu. Carlquistia to roślina nazwana na jego cześć.  Jego życie jest bardzo bogate we wszystko. Także w smutek.
Uwielbiam tego samotnika, fotografa, podróżnika i niepokorną duszę!  Dziś ma urodziny. 86! Dziś też byłam w bibliotece, by przeczytać 86 (!) stron jego najnowszego artykułu który ukazał się w tym roku. (Skomentował to tak: „straciłaś tyle swojego czasu!”) Bo Sherwin Carlquist nie zwalnia tempa ani na trochę.
I tylko jedna zabawna historia:

Pamiętam, wstydzącą się siebie, gdy odwdzięczałam się za sprezentowaną mi jego książkę. Słałam przełożone wiersze Szymborskiej i ukradziony z Białowieży liść – pisząc mu tylko, że nadałam po prostu „list”.
Po pewnym czasie odzewu brak. Widzę, że paczka jednak jest już w Santa Barbara. Sherwin nie odpowiada. Nagle:

– Pewnie martwisz się co z „listem” Ula ?
– Czy ja się martwię? Ja już siódmy rozdział wypisuję powieści „Co się dzieje?”!  I zobaczyłam całkiem niezłą historię:  że pewnie siedziałeś na podłodze, pisząc, – jak to zwykle, dziwnie robisz. Usłyszałeś irytującą muchę. Postanowiłeś ją… zabić, więc podskakujesz, nie trafiasz, źle upadasz i łamiesz nogę w kostce. Leżysz. Mucha lata. Telefon jest w marynarce. Marynarka jest w holu. Ty nie jesteś w holu. Dzwoni listonosz, ma „list”. Nie słyszy cię. Odchodzi postanawiając zwolnić się ze względu na niski indeks doręczenia…
– I’ve loved your story! Ale moja jest inna: dostałem awizo, bo nie dostarczyli mi listu. Wkurzyłem się, byłem przecież w domu. Napisałem pismo do poczty, że: „Nowy listonosz jest tak leniwy, iż nie chciało mu się przynieść do mnie listu, więc napisał, że to paczka!  A ja chcę dostać ten list!” No i rumieniłem się wieczorem, bo dostarczyli mi ten twój uroczy „list” wprost do rąk. Szymborska!

Szymborska, Szymanowski, Kieślowski, Miłosz…w Kaliforni, nad brzegiem oceanu u Carlquista żyją naprawdę. Zna ich wszystkich.

Sherwinie Carlquist – ja wiem, że wrzucisz to do Google Translatora –  więc napiszę tak, by się on nie męczył i nie zniekształcał na niekorzyść: Happy Birthday to you!

we_are_here

Studenci Wydziału Leśnego w parku SGGW, na zajęciach z fizjologii drzew, kiedy rozmawialiśmy o architekturze drzew, drewnie, wodzie, wietrze i Carlquistcie też.

Nasz film wygrał!

Czerwiec 10, 2016 – 9:14 am | czytano 206 razy

Wielkie wzruszenie, bo wygraliśmy na International Science Film Festiwal SCINEMA!
 Z nadesłanych 1300 filmów z 80 państw, wyłoniono zwycięzców w 6 kategoriach: nasz film, „Metamorphosis of Plants” wygrał jako „Best Experimental/Animated Film”
Więcej tu

Kalenica liścia

Maj 18, 2016 – 9:30 pm | czytano 184 razy

Odpływ wody u tego bywalca z krainy międzyzwrotnikowej, zapewne ma znaczenie. Pewnie jest po coś ten kapitalny kanał utworzony w tzn. nerwie głównym liścia bananowca. Dla wody deszczowej odpływania? Dla deszczu strug skanalizowania? (rynsztok?) Ciężko …

Metamorphosis of Plants

Marzec 22, 2016 – 7:27 pm | czytano 1 381 razy

Ten film zajął mi ostatnie dwa lata. Dwa lata patrzenia na ruchy i metamorfozy roślin. Można opisywać je biologią, matematyką i fizyką, ale już wiem, że można też jeszcze inaczej.

Za mało światła

Marzec 13, 2016 – 9:52 pm | czytano 289 razy

     Dno tego gęstego lasu jest całkiem ciemne. Kuriozalnie, tylko wieczorem, gdy Słońce jest nisko na niebie, może się dostać do niego nieco więcej światła. Naprawdę na krótko i nie tego światła jakiego potrzeba. Bo …

Zakorek

Luty 18, 2016 – 10:03 pm | czytano 300 razy

Fajnie jest sobie czasem pieprznąć drzewo, szczególnie wiosną, kiedy człowiek poczciwy na łonie przyrody zasłużenie przebywa.
Na tym zdjęciu widzicie zapis takiego zdarzenia z przeszłości, taki strupek zalany nową tkanką, na przekroju poprzecznym drewna z …

Choinka

Styczeń 24, 2016 – 1:11 am | czytano 366 razy

   Świerki bez korzeni, w domu, umierają po dwóch- trzech tygodniach. Tyle też czasu nasza choinka pobierała wodę. Nigdy nie rozumiałam, po co używać stojaków zaopatrzonych w zbiornik wody. Poza wszystkim, przerwana ciągłość drewna oznacza …

54 dziurki szałwii lepkiej

Styczeń 10, 2016 – 12:39 am | czytano 303 razy

     Widoczny na zdjęciu liść szałwii lepkiej, znalezionej gdzieś daleko w górach, ma aż 54 dziurki. To wspomnienie głodu jakiegoś owada.
Te 54 dziurki stanowią 8.3% całej powierzchni liścia. Wyglądają jak pamiątka po pazernej owadziej żarłoczności, …

Zofia Chomętowska

Grudzień 17, 2015 – 10:39 pm | czytano 229 razy

Oto figowiec wielkolistny (Ficus macrophylla Pers.) z fotografii Zofii Chomętowskiej, uchwycony chyba w Argentynie. Zofia Chomętowska, jak widać miała czułe oko na teksturę, światło i złożoność planów. O Autorce można/trzeba poczytać na stronie Fundacji Archeologia …