smak roślin »

Listopad 27, 2016 – 7:56 pm | czytano 605 razy

      Aura nasza, codzienna zmusza do wycieczek w inne rejony, wycieczek myślowych rzecz jasna – więc może proszę teraz odwiedzić na chwilę Amerykę Południową, wyobrażając sobie jej słońce, upał i zieleń.
Szczególnie łatwe …

Read the full story »
ciało roślin

Budowa roślin jest fascynująca – od włoska na liściu po korzeń sekwoi. Wystarczy patrzeć.

życie roślin

Rośliny żyją cicho mimo, że cała ich fizjologia to prawdziwa wrzawa.

charakter roślin

Rośliny to dopiero mają charakter – zwany czasem ekologią biochemiczną. Nie szkodzi.

kultura roślin

Kłaniam się nisko patrząc na rolę roślin w tworzeniu cywilizacji.

smak roślin

A do tego wszystkiego – można i trzeba je jeść.

Home » ciało roślin, główna

Kalus – tkanka która może wszystko

Submitted by on Listopad 19, 2012 – 8:12 pm | czytano 1 399 razy

      Spośród niezgłębionego bogactwa tkanek roślinnych jest jedna całkowicie wyjątkowa. Otwarta na wszystkie możliwości, biała kartka czekająca na zapisanie. Kalus. Tkanka przyranna, bezpostaciowa, delikatna, kremowo-biała, pod mikroskopem – nieuporządkowana. Czeka tylko na znak, co dalej? Może z niej powstać właściwie wszystko, co może… Szybko się tworzy przy ranie, najczęściej z promieni drzewnych i równie też szybko znika, a właściwie ulega przemianie.

Najnowsze moje obserwacje, dotyczące regeneracji wierzby, pokazują że poza czynnikami czysto chemicznymi takimi jak np. hormony, kalus jest czuły na dotyk. Co prawda już w ubiegłym stuleciu udowodniono, że pod naprężeniem potrafi wyróżnicować kambium, a z niego drewno ułożone w promieniowym porządku jednak badania udowodniły, że wcale nie trzeba przykładać siły, by wygenerować tkankowe ciśnienie potrzebne do tej przemiany.

Dwuletnie pędy wierzby pocięte zostały na 20cm kawałki. Odcinki pędów, hodowane w kulturze wodnej, utworzyły na powierzchni cięcia wspomniany, pokaźny kalus. Wyglądało to klasycznie. Okazało się jednak, że oto bowiem sama geometria rosnącej „chmury” kalusa generuje wewnętrzny rozkład napięć wystarczających, w szczególnych miejscach,  do pojawienia się komórek merystematycznych  i tym zapoczątkowanie odkładania się drewna!

Czy można tu mówić o pewnym przypadku? Mam nadzieję, że tak, czyli, że w nauce są jednak rzeczy których nie można zmierzyć.

Tkanka przyranna tworzona jest intensywnie,  w wymiarze komórkowym to istny bezmiar. Aż w końcu gdzieś w głębi pojawia się, niczym samotny Odyseusz na morzu Egejskim – pojedyncza komórka drewna, pojedyncza komórka korka. Zapowiedź odrodzenia. 

Pojedyncze naczynia drewna w morzu kalusa wytworzonego na płaszczyźnie cięcia, dwuletnich pędów wierzby białej.